na półce: 2009-03-30 10:15:26

Otrzymane od Morgany („Zobaczyłam w księgarni i pomyślałam, że się ucieszysz...”) „Niebłahe igraszki” Hjalmara Söderberga sąsiadują z „Ogniem i mieczem” i drugim tomem „Faraona”. Pożyczony (ups, od października) „Słownik włosko – polski i polsko – włoski” beztrosko opiera się o „Kolekcjonera” Fowles’a i nawet nie podejrzewa, jak bardzo mu zazdroszczę wiedzy o przyimkach. „Śnieg” Pamuka z wetkniętą między strony zakładką oczekuje na lepsze czasy. Na razie na wybrane książki z mojej półki tylko spoglądam... Tęsknie.

Tagi: książki, czasy

skomentuj (0)

gg 2009-03-30 10:14:22

lily 22:21:03
ktos mi napisal w komentarzu, ze moje notki sa glupie, a moj blog nie ma sensu
kocurka 22:21:52
co za trep z niego ;)
(...)
kocurka 22:24:38
ehm a ty go znasz?
lily 22:25:02
tego trepa? nie sadze;)

Dopisane (proszę sobie wyobrazić, że na marginesie):
Mrucząca:)) Ja Twoje notki uwielbiałam (!), ale niestety już nie jest mi dane je czytać:( Pozdrawiam serdecznie:)

Tagi: blog, gg, notki

skomentuj (0)

Starość 2009-03-30 10:13:41

Więc tak wygląda starość: stałe pory posiłków, obowiązkowe obuwie zamienne i nieustanne czekanie na windę. I jeszcze dużo ciszy na korytarzach, tak dużo, że można jej nabrać do kubka. [Wplątuje się też we włosy i daje wypłukać dopiero w domu; trzeba dużo ciepłej wody].

Jej Czworołapność Karenina zagustowała w „Dziewczętach z Nowolipek” tak bardzo, że na okładce został ślad kociej szczęki. Ciekawe, kto będzie się tłumaczył w bibliotece.

Tagi: 3, biblioteka, 1, 2, starość

skomentuj (0)

Księga Gości
Znajomi
mruczy